Podczas pełnienia służby wojskowej (13.02.1991 r.) uległem wypadkowi, w wyniku którego doznałem uszkodzenia lewego barku splotowego. Pomimo długiego powikłanego leczenia wystapiły komplikacje spowodowane zakrzepicą żylną, w rezultacie której konieczna była amputacja lewej reki a jakiś czas później obu kończyn dolnych.

Ostatnia amputacja miała miejsce w ubiegłym roku a więc po upływie okresu 18 lat od zdarzenia się wypadku. W tej chwili została mi tylko jedna reka (prawa), którą wykonuję wszystkie możliwe czynności, ale i ona jest zagrożona amputacją z powodu przeciążenia. Bardzo chciałbym prowadzić normalne życie i funkcjonować jak osoba zdrowa w społeczeństwie.

Mam na utrzymaniu schorowaną żonę, która ze względu na doznany w dzieciństwie wypadek drogowy cierpi na pourazową epilepsję i ma całkowity zakaz pracy oraz dwójkę nieletnich uczących się dzieci: 16-letniego syna i 8-letnią córkę chorą na astmę oskrzelową. Utrzymujemy się z mojej wojskowej renty. Po opłaceniu wszystkich miesięcznych rachunków za mieszkanie i media (energia elektryczna, gaz i inne) oraz leki na pozostałe wydatki nie pozostaje zbyt wiele i trzeba się bardzo gimnastykować, żeby jakoś przeżyć miesiąc.

W związku z powyższym sytuacja finansowa mojej rodziny jest bardzo trudna i ciężka i zagraża naszej egzystencji. Uzyskane środki dzięki waszej chojności pomogłoby mi z pewnością w zakupie protez i pokryciu kosztów związanych z dalszą bardzo kosztowną rehabilitacją. Spełniłoby się wówczas moje marzenie, umozliwiajace mi podjęcie dodatkowej pracy zarobkowej i poprawę sytuacji materialnej mojej rodziny.

© Andrzej Lackowski. All Rights Reserved. Designed by marcin stasierowski